Warsztaty =okiełznać światło naturalne= 31.07



Podczas warsztatów dowiesz się jak:
robić zdjęcia z i pod światło
wykorzystać blendę i dyfuzor
sprawniej łapać ostrość w zdjęciach pod światło
oszukać balans bieli i wyczarować złotą godzinę
sprawić by już zdjęcia z „puszki” były OK
znaleźć dobre światło gdy go nie ma
wyczarować plener ze zwykłej scenerii.
Pokażę jak ja „tworzę słońce” lampami błyskowymi

Warsztaty plenerowe w okolicach Bolesławca ( Krępnica )

Czas trwania warsztatów – od godz 15:00 do 21:00

Specjalnie dla Was – będą dostępne trzy wystylizowane modelki
Warsztaty kończą się ogniskiem integracyjnym

cena warsztatów 299 zł
Rezerwacja po wpłaceniu zaliczki 50 zł
Zaliczka jest zwracana gdy powodu pogody warsztaty się nie odbędą.

Uczestnicy dostaną certyfikat ukończenia warsztatów.

  Ilość miejsc ograniczona do 10 osób

Wymagana podstawowa znajomość obsługi aparatu – czas, przysłona, ISO i wzajemne zależności.

Zapisy:
barbara.krupa.pl@gmail.com
www.barbarakrupa.pl

Podaję nr konta na które można wpłacić zaliczkę 50 zł
Zaliczka jest potwierdzeniem chęci uczestnictwa i gwarancją rezerwacji miejsca.


23 1050 1575 1000 0091 4904 6121
B.H.
ul. Bursztynowa 17
59-700 Kruszyn

W tytule proszę wpisać datę, imię i nazwisko

Szkolenia i kursy



W związku z ciągłymi pytaniami dotyczącymi szkoleń, warsztatów, kursów i konsultacji otwieram się na dzielenie się swoimi doświadczeniami :)

Obecnie umożliwiam zaczerpnięcie wiedzy w formie szkoleń indywidualnych ale jeśli poszukujecie czegoś więcej, piszcie: barbara.krupa.pl@gmail.com

Więcej informacji znajdziecie na podstronach:
Konsultacje
Szkolenie  „Własna foto-firma”
Szkolenie „Fotografia Ślubna”
Obsługa aparatu i podstawy fotografii

Dodatkowo organizuję warsztaty i plenery fotograficzne. Aby ich nie przegapić obserwuj mnie na FB !

Zapraszam serdecznie! :)

Sesje dla LinguaPro

Sesja dedykowana dla Szkoły Językowej LinguaPro - najlepszej jaką znam ( piszę to zupełnie subiektywnie i interesownie ) .
Miałam także najlepszych modeli.
Grupa cudownych dzieciaków :
Ania, Leonia, Karolina, Marcelina, Mikołaj, Tymoteusz, Mateusz
i dwie- a w zasadzie jedna wielka rodzinka :
Ania, Maciej, Hania, Stasiu, Zuzia, Jola i Grzegorz,

Efekty oceńcie sami, dla mnie te sesje to wspaniałe doświadczenie i zawsze się uśmiecham gdy na nie patrzę .









Na co trzeba zwrócić uwagę kupując aparat ?



Na co trzeba zwrócić uwagę kupując aparat ?

Są punkty które trzeba wziąć pod uwagę, ale przeglądając dane techniczne aparatów lub ich porównania stwierdzam ze firmy specjalizują się w wymyślaniu skomplikowanego nazewnictwa i zupełnie niepojętych funkcji by utrudnić nam życie a sobie zapewnić sprzedaż. 
Nastawcie się na jedno- idealny aparat NIE ISTNIEJE!

Co jest ważne:

- wielkość matrycy, a nie ilość megapikseli – bo co z tego jeśli aparat będzie nam dawał możliwość drukowania fototapety a nie poradzi sobie zupełnie z jakością zdjęcia? Zwróćcie uwagę na MATRYCĘ czyli przestrzeń gdzie te megapiksele poukładano. Im jest ich gęściej, tym teoretycznie więcej informacji zapamięta aparat i zdjęcia będą lepsze.
- Zoom (przybliżanie) - czy to jest potrzebne?
Wszystko zależy od naszych oczekiwań. Jeśli już chcemy móc przybliża - to tylko zoomem optycznym - na cyfrowy zupełnie nie zwracamy uwagi. 
-  Korzystając z zoomu przyda się nam stabilizacja obrazu - niwelująca niektóre drgania aparatu (np. wywołane poprzez drgania naszej ręki) które są często powodem nieostrych fotografii przy zbliżeniach.
- ISO - Czułość filmów i aparatów cyfrowych wyrażana w jednostkach ISO. Mogą mieć wartość :50, 100, 200, .. 1600 lub 3200 ( wszystko zależy od producenta). Im mniejsza wartość tym więcej światła musi wpaść do aparatu by prawidłowo doświetlić zdjęcie. Nie jest tu ważny tylko zakres ISO jaki mamy w aparacie ale i ziarno/szumy tworzące się, gdy jest używana jego wysoka wartość.
*Tu zaznaczę – im jaśniej tym mniejszego ISO używamy, wraz z zmniejszeniem ilości światła wokół – np. ciemne pomieszczenie – ISO musimy zwiększyć zwiększając tym czułość aparatu)
- Ziarno i szum - Często aparaty ( szczególnie te tańsze) mimo ze oferują duże wartości ISO zupełnie nie radzą sobie z ziarnem i szumami. Więc ostatecznie robimy zdjęcie w półmroku ale jest ono fatalnej jakości. Aparat cyfrowy powinien posiadać jak największy zakres czułości przy jak najniższych szumach i ziarnie, co sprawdzamy np. robiąc zdjęcie w koncie sklepu i sprawdzając efekt ( najlepiej na monitorze),
- Szybkość pomiaru ostrości ( autofokus - AF) zazwyczaj producent dba o to by aparat radził sobie w dobrych warunkach oświetleniowych. Gorzej gdy warunki te nie są najlepsze ( jest po prostu ciemno – robimy zdjęcie w pomieszczeniu/w półmroku/wieczorem/nocą) i zdarza się że aparat nie widząc kontrastujących ze sobą punktów nie umie złapać ostrości. To zazwyczaj kończy się to naszą frustracją/ brakiem zdjęcia/brakiem ostrości na zdjęciu.
- Ilość punktów pomiaru ostrości – co prawda nie jest to sprawa najważniejsza, ale ich ilość często wpływa na szybkość pracy autofokusa. Im więcej – tym lepiej.
- Wyświetlacz - tu rozmiar ma znaczenie bo zwiększa naszą wygodę pracy z aparatem ale... i zużywa więcej prądu. Im większy tym więcej dodatkowych baterii kupujemy ( tu warto rozejrzeć się za zamiennikami bo bywają tańsze i miewają większą pojemność).
Należy tez zwrócić uwagę czy przy ciągłym uruchomieniu wyświetlacza i ciągle pracującej matrycy aparat się nie nagrzewa.
Ja chwalę sobie ruchomy ekran. Czasami robiąc zdjęcie z góry czy z samej ziemi można ułatwić sobie życie,
- Lampa błyskowa - dobrze by była - ważniejsze by były „sanki” czyli miejsce gdzie można podłączyć lampę zewnętrzną. Bo lampy wbudowane - cóż - przydają się do fotografii typowo rodzinnej-albumowej :)
- Kamera – cóż – no może być – skoro dają... dla mnie jest to rzecz zupełnie nieistotna. Ale jeśli już ją macie sprawdźcie czy ostrzy na bieżąco czy tylko manualnie (ręcznie).
oprogramowanie – weźcie aparat, otwórzcie menu i sprawdźcie czy coś rozumiecie. Jeśli wydaje się zbyt skomplikowane to a) albo sami musicie się douczyć b) producent się zapędził w kozi róg. Ogólnie tu można przyjąć że im bardziej znana marka tym producent bardziej zadbał o intuicyjność menu.
- Obiektywy – czy do danego aparatu nie są sporo droższe niż podobne u konkurencji ( co do reszty, opiszę w kolejnym artykule)
- Waga i ergonomia – sprawa zupełnie oczywista. Bierzemy aparacik do rączki i sprawdzamy czy dobrze się w niej trzyma i jest ergonomiczny – jest łatwy dostęp do wszystkich przycisków.
- Karty pamięci – jakie obsługuje (ważna jest ich pojemność i prędkość przesyłania danych)
A kupując kartę pamięci patrzymy nie tylko na jej pojemność ale także na prędkość zapisu – Gdy szybkość zapisu jest wolniejsza od szybkości zapisywania danych przez aparat, spowolni nam się praca sprzętu.
- Raw + jpg - fajnie by miała możliwość zapisywania obu tych formatów zdjęć. Gdyż RAW umożliwia dalszą pracę nad zdjęciem a JPG stanowi szybki podgląd lub daje nam możliwość łatwego przesłania pliku lub/i publikacji w internecie bez konieczności obrabiania pliku.
- Szczelność obudowy - wszak czasami chciało by się zrobić zdjęcia podczas wycieczki gdy np. mży, lub na plaży gdzie jest wybitne ryzyko wmontowania w aparat/obiektyw ziaren piasku.
- Cena - czy jest ważna? to zależy od Was :)

Kupując bezlusterkowca/lustrzankę zwróćcie uwagę na dołączony do body („pudła” aparatu) obiektyw.
Często obiektywy dołączone do zestawu z lustrzanką lub bezlusterkowcem ( „obiektyw kitowy” -z ang. „kit” oznacza „zestaw”) niestety nie są zbyt dobre. I w tym wypadku KIT – zupełnie określa ich jakość. Sama na początku kupiłam aparat w zestawie z obiektywem który sprawiał że zdjęcia były gorsze od zdjęć robionych kompaktem. Pozbyłam się go szybko i wcale nie żałuję. Obiektywy te są tanie, plastikowe, ciemne, a optycznie pozostawiają sporo do życzenia. Ale czasy się zmieniają– pojawiają się głosy pt.” kup kitowy obiektyw bo warto!
Co za tym przemawia? głównie cena! Ciężko kupić obiektyw zmiennoogniskowy za 200-300 zł ( zdaniem niektórych to jak za darmo) ale i tą kwotę można dołożyć do lepszego szkła, a kitowy zawsze kupić na allegro za podobną lub jeszcze mniejszą kwotę.
Jakie zalety ma obiektyw?
- często szeroki kąt,
- nie najgorsze ostrzenie przy przymkniętej przysłonie,
- jest lekki,
- uniwersalny,
- na pewno można na nim sporo się nauczyć  “pomacać" , poeksperymentować, sprawdzić czy wolicie szersze kadry czy jednak ująć coś z bliska i gdy zaczniecie się „dusić”, kupić coś lepszego,
- nadaje się tez do eksperymentowania z filtrami – są one do nich tańsze bo i maja mniejszą średnicę.
- nie szkoda go. Mi zdarzyło się założyć KITa do ekstremalnych warunków (kurz, wiatr) przy dobrym oświetleniu- np. Gliniada- gdzie sprzęt się ostro zabrudził i zakurzył. A! I na imprezy- wszak po % bywa że niekoniecznie mamy dobry chwyt lub ktoś znajomy może porwać nasze „dziecko” (nie propaguje tu zażywania % i nie polecam zabierania swoich kochanych aparatów na zakrapiane imprezy ze znajomymi- ale różnie to w życiu bywa ;)


I teraz pytanie- co ja bym kupiła?
Ponieważ mam już małą “szklarnię” ze stajni canona to Canon EOS M!

I gdyby mi tu ktoś położył numery z totka jakie padną w następną sobotę to oczywiście lustrzanka FF - skromny Canon EOS-1D X Mark II: 
http://www.canon.pl/for_home/product_finder/cameras/digital_slr/eos_1dx_mark_ii/

Artykuł powstał na potrzeby kursów fotograficznych które prowadzę. Są to moje subiektywne opinie - zupełnie sfeminizowane i zniekształcone przez moje poglądy na życie i fotografię :) Jeśli się z nimi nie zgadzasz - OK :) 

Jaki aparat wybrać ?



Tak na początek rzucam Wam tabelkę.
Na dobrą sprawę bierzecie ją do sklepu, pokazujecie co chcecie, a tam obsługa powinna Wam podstawić optymalne cudo.
Tak, to było by piękne ale ... rynek fotograficzny obsiany jest tak różnorodnym sprzętem, że tylko dobry marketing i wyposażenie sklepu wpływa na nasze ostateczne decyzje.
Dlaczego wyposażenie? Bo sprzedawca zawsze będzie wychwalał to, co ma na stanie. A my będąc napaleni na nowy sprzęt, damy się w to wkręcić. ( no dobra, mówię za siebie)

Kolorowych Świąt!


Niebieskie Migdały


„Niebieskie Migdały” są opowieścią o marzeniach - o tym jak wspaniałe przygody można przeżyć marząc i wcielając się w role różnych postaci. Tych znanych z bajek, opowieści, spotykanych na ulicy, jak również tych, które można upleść z wyobraźni.


Fotografie można było zobaczyć na wystawach:
- w Teatrze Starym w Bolesławcu
- w Gminnym Ośrodku Kultury i Sportu w Kruszynie
- w Miejskiej Bibliotece Publicznej we Wrocławiu - fila 44
- w Galerii nad Schodami w Lubaniu

Barbara Krupa fotografia

Barbara Krupa fotografia

Barbara Krupa fotografia

Barbara Krupa fotografia

Barbara Krupa fotografia

Barbara Krupa fotografia

Barbara Krupa fotografia

Barbara Krupa fotografia

Barbara Krupa fotografia

Barbara Krupa fotografia

Barbara Krupa fotografia

















Wystawa powstała dzięki wielu wspaniałym osobom: mojej rodzinie, dzieciom i ich rodzicom, przyjaciołom, znajomym, znajomym przyjaciół i osobom zupełnie obcym
Dziękuję za każdy wkład i dobre myśli, które motywowały mnie do spełnienia tego marzenia :)